piątek, 29 stycznia 2016

My passion..- Kilka słów o mojej pasjii/hobby

My passion 

Witam , pewnie większość osób wie , że interesuję się jazdą konną . Doszły mnie słuchy , że bardzo dużo osób lubi czytać a w tym przypadku oglądać postu tego typu. Przychodzę do was z "historią'' -czyli jak to się zaczęło , że jeżdżę konno i z jakimi końmi miałam styczność :) W tym poście oprócz historii , którą postaram się dosyć zwięźle opisać pojawi się bardzo dużo zdjęć.




Tak więc , styczność z końmi miałam od najmłodszych lat. W wieku 7-8 lat zawsze gdy były jakieś wystawy lub inne tego typu rzeczy to jako pierwsza zawsze biegłam do koni na oprowadzankę , pogłaskać itd. I w sumie spędzałam tam cały czas - do momentu gdy już musiałam jechać do domu .. Zawsze gdy patrzałam na te wszystkie dziewczyny , które jeżdżą nie mogłam się napatrzeć ... Było to dla mnie coś cudownego  i na tamtą chwile nieosiągalnego. Jakoś gdy miałam 11 lat moja koleżanka a dokładniej , mojej koleżanki dziadek kupił sobie konia - no i Klaudia oczywiście musiała jechać i zobaczyć ;p Była to tak bardzo spokojna klacz . Wtedy już nie wiedząc kompletnie nic o jeździe , jej dziadek posadził nas na konia - o ile się nie mylę to ta klacz miała na imię Donata . W sumie założył jej tylko ogłowie i my we dwie na oklep jechaliśmy przez wioskę na koniu - nie ukrywam, że teraz jak o tym myślę to  uważam to za rzecz przeszaloną - no ale kto nie próbuje ten nie ma ;p. jakoś w październiku 2014 r. byłam u mojej kuzynki , która jeździła konno ... tak rozmawiałyśmy no i po jej namowach poszliśmy na lekcję jazdy konnej . Początki nie były za łatwe , no ale jakoś dałam radę w ciągu tamtego roku zmieniłam dwa razy stajnie . Jeździłam chwilę w naturallu po czym znowu wróciłam do stajni  w , której jeździłam na początku , no a potem jeszcze jeździłam w innej stajni - ale oczywiście jeździłam w klasyku . Aktualnie jeżdżę już rok i parę miesięcy - w sumie idzie już na drugi rok ;) I jeżdżę w stajni , w której stawiałam swoje pierwsze kroki - i jednak po tylu zmianach tutaj czuję się najlepiej :) Dążcie do swoich marzeń! Pomimo tego , że jest trudno to i tak jest warto . Ja aktualnie nie wyobrażam sobie życia bez jazdy konnej - jest to część mnie ... to jest przyzwyczajenie jak i uzależnienie od danej rzeczy- w moim przypadku jest to jeździectwo ! 

Zapraszam do obejżenia zdjęć koni z , którymi miałam przyjemność pracować :) 



Figlarka/Fifi






Samba



Alfik




Sara




Seta




Dolina




Dumka



Dakota 


Nora


Kaprys




Niua


Niestety posiadam tylko takie zdjęcie. Dziękuję Darii ,że mi je wysłała :)

Bjolerina

Dziękuję Darii za zdjęcia:)




Do zobaczenia ! :)
A ty jakie masz zainteresowania ? Może również interesujesz się końmi oraz jazdą konną ? Tym wszystkim możesz podzielić się na dole w komentarzu ;)

Wysyłajcie linki do blogów chętnie sobie poczytam - idealne zajęcie na długie zimowe wieczory ;)


enjoy :*




Jadzia :)









3 komentarze:

  1. Konie to moje życie. Nie wyobrazam sobie co mogłabym innego robić :)
    zapraszam! http://pamietnikjezdziecki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło wiedzieć , że są osoby o podobnych zainteresowaniach :) Bo one najbardziej wiedzą jakie jest uczucie oraz z jakim sercem robi się coś co się kocha :) Oczywiśćie , że wejdę :)

      Usuń
  2. 40 yrs old Associate Professor Bernadene Klagges, hailing from Gimli enjoys watching movies like Cold Turkey and Playing musical instruments. Took a trip to Rock-Hewn Churches of Ivanovo and drives a Ram. idz teraz

    OdpowiedzUsuń